Nauka czytania – od języka i dźwięków do czytania ze zrozumieniem

Nauka czytania – definicja
Nauka czytania to proces uczenia się związków między językiem mówionym a zapisem, prowadzący od rozpoznawania i scalania elementów pisma do coraz bardziej płynnego odczytywania i rozumienia tekstów.

Nauka czytania to proces, w którym dziecko uczy się łączyć zapisany język z językiem mówionym, rozpoznawać i scalać elementy zapisu, coraz sprawniej odczytywać wyrazy oraz budować znaczenie zdań i całych tekstów. Nie jest więc jedną umiejętnością ani prostym następstwem poznania alfabetu.

Zanim dziecko samodzielnie przeczyta pierwszą książkę, rozwija język i słownictwo, zaczyna dostrzegać dźwiękową strukturę słów, poznaje związki między literami i głoskami, uczy się je łączyć, a następnie coraz szybciej rozpoznaje wyrazy i coraz więcej uwagi może przeznaczać na rozumienie tego, co czyta. Badania nad rozwojem czytania wskazują na współdziałanie wielu elementów: języka, świadomości fonologicznej, znajomości relacji między zapisem i dźwiękiem, scalania, automatyzacji, słownictwa, wiedzy i rozumienia.

Zanim dziecko samodzielnie przeczyta pierwszą książkę, rozwija język i słownictwo, zaczyna dostrzegać dźwiękową strukturę słów, poznaje związki między literami i głoskami, uczy się je łączyć, a następnie coraz szybciej rozpoznaje wyrazy i coraz więcej uwagi może przeznaczać na rozumienie tego, co czyta. Badania nad rozwojem czytania wskazują na współdziałanie wielu elementów: języka, świadomości fonologicznej, znajomości relacji między zapisem i dźwiękiem, scalania, automatyzacji, słownictwa, wiedzy i rozumienia.

Dlatego zamiast pytać tylko: „Kiedy dziecko powinno znać wszystkie litery?” warto zapytać: „Jak kolejne elementy czytania zaczynają działać razem?”

Na Czytadu drogę do samodzielnego czytania przedstawiamy w uproszczeniu tak:

Pozioma infografika „Jak rozwija się czytanie?” pokazująca osiem kolejnych etapów: słuchanie i mówienie, zabawę dźwiękami, poznawanie liter i głosek, łączenie, czytanie wyrazów i zdań, coraz płynniejsze czytanie, czytanie ze zrozumieniem oraz interpretowanie, ocenianie i wykorzystywanie informacji. Infografika przedstawia drogę od rozwoju języka do świadomego korzystania z tekstu.

Czym jest umiejętność czytania?

Umiejętność czytania – definicja
Umiejętność czytania to złożona kompetencja obejmująca odczytywanie i rozumienie tekstów oraz ich wykorzystywanie, interpretowanie, ocenianie i odnoszenie do wiedzy, celów i kontekstu czytelnika.

Wraz z rozwojem czytelnika, umiejętność czytania obejmuje więc nie tylko dekodowanie słów, lecz także rozumienie, wnioskowanie, integrowanie informacji, ocenę tekstu i źródeł oraz posługiwanie się tekstem w uczeniu się i codziennym funkcjonowaniu. 

To rozróżnienie jest ważne. Dekodowanie jest warunkiem sprawnego czytania, ale nie jest jego ostatecznym celem.

W badaniu PISA OECD używa pojęcia reading literacy właśnie po to, aby podkreślić szersze znaczenie czytania niż samo rozszyfrowywanie słów czy czytanie na głos. Kompetencje czytelnicze piętnastolatków obejmują rozumienie i wykorzystywanie tekstów, ich ocenianie, refleksję nad nimi oraz angażowanie się w czytanie po to, aby realizować własne cele, rozwijać wiedzę i uczestniczyć w życiu społecznym. We współczesnym środowisku informacyjnym zakres ten jest jeszcze szerszy. OECD wskazuje, że czytelnik musi radzić sobie także z tekstami cyfrowymi i wieloma źródłami, odróżniać fakty od opinii, oceniać wiarygodność informacji i budować wiedzę na podstawie różnych tekstów. Można więc spojrzeć na rozwój czytania jak na bardzo długą drogę:

Pozioma infografika pokazująca rozwój umiejętności czytania w siedmiu etapach: uczę się odczytywać słowa, czytam i rozumiem, czytam, żeby się uczyć, łączę informacje, interpretuję, oceniam tekst i źródło oraz wykorzystuję czytanie do działania i rozumienia świata. Infografika przedstawia przejście od podstawowego odczytywania słów do świadomego, krytycznego i praktycznego korzystania z tekstu.

I właśnie dlatego nauka czytania nie kończy się w momencie przeczytania pierwszego zdania.

Od nauki czytania do kompetencji czytelniczych: Dziecko najpierw uczy się, jak odczytać tekst. Z czasem coraz ważniejsze staje się to, co potrafi z tym tekstem zrobić.

Jak rozwija się nauka czytania? 8 etapów nauki czytania

1. Język, rozmowa i opowiadanie

Pierwszym fundamentem czytania jest język mówiony. Dziecko, które zna słowo „parasolka”, ma łatwiejsze zadanie, gdy po raz pierwszy próbuje je przeczytać, niż dziecko, dla którego nowe są zarówno zapis, jak i samo słowo.

Podobnie jest ze zdaniami i historiami. Rozumienie składni, przyczyn i skutków, intencji bohaterów czy kolejności zdarzeń rozwija się długo przed pierwszą samodzielnie przeczytaną książką.

Dlatego warto czytać dzieciom także wtedy, kiedy zaczynają już czytać same. Ich samodzielna lektura musi być początkowo stosunkowo prosta, ale dorosły może czytać im teksty znacznie bogatsze językowo i fabularnie. Wspólne czytanie pozwala poznawać nowe słowa, przewidywać wydarzenia, rozmawiać o postaciach i łączyć tekst z wcześniejszą wiedzą dziecka.

Dobrym narzędziem są również książki bez tekstu. Można opowiadać na ich podstawie historię, odtwarzać kolejność wydarzeń, wymyślać dialogi i zastanawiać się, co mogło wydarzyć się pomiędzy dwiema ilustracjami.

2. Dostrzeganie dźwiękowej struktury słów

Zanim dziecko sprawnie połączy litery w wyrazy, zaczyna zauważać, że słowa mają nie tylko znaczenie, ale również brzmienie i budowę. To właśnie świadomość fonologiczna. Dziecko może najpierw zauważać większe i łatwiejsze do usłyszenia elementy: ma-ma, rozpoznawać rymy: kot – płot, a później coraz mniejsze części słowa, aż do pojedynczych głosek: mak zaczyna się od /m/.

Nie chodzi jednak o wykonywanie nieskończonej liczby ćwiczeń słuchowych. Kolejnym odkryciem dziecka powinno być: dźwięki mowy można zapisać.

3. Litery i głoski – odkrywanie zasady pisma

Znajomość alfabetu nie jest jeszcze umiejętnością czytania. Dziecko może bez problemu wskazać M i powiedzieć, że litera nazywa się „em”, ale podczas czytania potrzebuje również szybko uzyskać dostęp do odpowiadającego jej dźwięku /m/. Droga prowadzi więc raczej: m → /m/ → ma → mama niż tylko: M = „em”.

Systematyczne poznawanie związków pomiędzy zapisem a dźwiękiem jest jednym z fundamentów początkowej nauki czytania w alfabetycznych systemach pisma. Nie oznacza to, że nauka musi odbywać się przy stole. Liter można szukać w imionach, książkach, na opakowaniach czy napisach spotykanych podczas spaceru. Najważniejsze jest odkrycie, że znak graficzny niesie informację o języku.

4. Łączenie głosek i sylab

Dziecko zna i zna A. Nie oznacza to jednak, że zapis: MA automatycznie stanie się dla niego sylabą „ma”. Musi nauczyć się scalania.

Można zaczynać od bardzo prostych połączeń: MA – MO – MU, następnie: MA-MA, a dopiero później przechodzić do coraz bardziej złożonych struktur.

W polszczyźnie sylaba może być szczególnie użytecznym pomostem między pojedynczymi głoskami a całym wyrazem. Badania dotyczące rozwoju czytania po polsku opisują przechodzenie od analizy i scalania dźwięków do coraz sprawniejszego wykorzystywania większych jednostek, między innymi sylab i morfemów. Nie oznacza to jednak wyboru albo głoski, albo sylaby. Dziecko uczy się zasady alfabetycznej, a sylaba może pomóc mu wykorzystać ją do sprawnego tworzenia większych jednostek.

5. Pierwsze wyrazy i zdania

Kiedy mechanizm scalania zaczyna działać, potrzebna jest praktyka. Początkujący czytelnik wykorzystuje poznane relacje między zapisem a dźwiękiem, aby przeczytać nowe słowo. Z czasem nie musi już rozszyfrowywać każdego znanego wyrazu od początku. Zapis słowa, jego wymowa i znaczenie tworzą w pamięci trwałe powiązania. 

To wyjaśnia, dlaczego sprawny dorosły czytelnik widzi słowo „mama” i rozpoznaje je natychmiast. Nie nauczył się jednak każdego słowa jak obrazka. Automatyczne rozpoznawanie jest efektem wcześniejszego poznania mechanizmu pisma i wielokrotnego poprawnego odczytywania.

6. Pierwsze samodzielnie czytane książki

Początkujący czytelnik potrzebuje tekstów, w których może naprawdę wykorzystać to, czego już się nauczył. Poziom trudności powinien być dobrany tak, aby dziecko miało szansę samodzielnie odczytać dużą część tekstu, a jednocześnie stopniowo rozwijało nowe umiejętności.

Ale pierwsza książka do samodzielnego czytania nadal powinna być książką. Powinna mieć bohatera, historię, humor, zaskoczenie albo informację, którą dziecko rzeczywiście chce poznać. Materiały ściśle dopasowane do poznanych zależności zapis-dźwięk mogą pomagać w ćwiczeniu dekodowania, ale nie powinny stanowić jedynego kontaktu dziecka z literaturą.

7. Od poprawnego do płynnego czytania

Na początku odczytanie nawet krótkiego zdania może wymagać ogromnego wysiłku. Dziecko poświęca uwagę każdej sylabie i każdemu słowu. Wraz z praktyką coraz więcej procesów ulega automatyzacji, a więcej uwagi można przeznaczyć na znaczenie.

Dlatego ważna jest płynność czytania. Nie oznacza ona jednak wyłącznie szybkości. Płynne czytanie łączy poprawność, coraz większą automatyczność oraz tempo, które umożliwia rozumienie tekstu. Dziecko, które bardzo szybko odczytało akapit, ale nie wie, o czym był, nie osiągnęło jeszcze celu.

8. Czytanie ma prowadzić do rozumienia

Techniczne odczytanie wszystkich słów nie wystarcza. Celem czytania jest zbudowanie znaczenia tekstu. Dlatego rozumienia nie powinno się odkładać do chwili, gdy dziecko nauczy się czytać idealnie płynnie. Już po najprostszej historii można zapytać:

Kto tu był? Co się wydarzyło? Dlaczego bohater tak zrobił? Co może wydarzyć się później? Skąd to wiemy?

Współczesne modele czytania podkreślają współdziałanie rozpoznawania słów z językiem, wiedzą, płynnością, wnioskowaniem, monitorowaniem własnego rozumienia i zaangażowaniem. I właśnie w tym miejscu nauka czytania zaczyna przechodzić w rozwijanie kompetencji czytelniczych.

Dziecko zna litery, ale nie czyta – gdzie może być trudność?

Znajomość alfabetu nie oznacza jeszcze, że wszystkie elementy procesu czytania zaczęły działać razem. Jeżeli dziecko zna litery, ale nie potrafi przeczytać prostego wyrazu, nie warto automatycznie wracać do ponownego uczenia alfabetu. Lepiej sprawdzić miejsce, w którym proces się zatrzymuje.

Jeśli dziecko…

rozpoznaje literę, ale nie kojarzy jej z dźwiękiem

podaje dźwięki, ale nie potrafi ich połączyć

radzi sobie z prostymi sylabami, ale nie ze słowem

każde słowo mozolnie odczytuje od początku

odczytuje słowa, ale nie rozumie zdania

zgaduje słowo z ilustracji lub pierwszej litery

Warto przyjrzeć się przede wszystkim…

relacji litera-głoska

scalaniu

stopniowaniu trudności

automatyzacji

językowi i rozumieniu

dokładnemu odczytywaniu zapisu

Trudności językowe i trudności dotyczące samego czytania mogą występować wspólnie, ale nie muszą.

Czy istnieje jedna najlepsza metoda nauki czytania?

Nie ma jednej „magicznej metody”, która zastępowałaby wszystkie pozostałe elementy. Badania dają mocniejsze podstawy dla podejścia wieloskładnikowego: rozwijania języka i świadomości fonologicznej, poznawania relacji między zapisem i dźwiękiem, nauki scalania, praktyki prowadzącej do automatyzacji oraz równoległego rozwijania słownictwa, wiedzy i rozumienia. Dlatego pytanie: „Metoda sylabowa czy głoskowa?” nie musi mieć odpowiedzi: „albo jedna, albo druga”.

Polski jest alfabetycznym systemem pisma, dlatego dziecko potrzebuje zrozumieć relacje między zapisem i dźwiękami języka. Sylaby mogą natomiast stanowić bardzo użyteczną większą jednostkę służącą scalaniu. Podobnie automatyczne rozpoznawanie całych słów jest ważnym rezultatem rozwoju czytania, ale nie oznacza, że początkującego czytelnika należy uczyć zapamiętywania setek wyrazów jako obrazków. A ilustracja i kontekst? Są bardzo ważne dla rozumienia historii, ale nie powinny służyć do zgadywania słowa zamiast jego odczytania.

Jak ćwiczyć czytanie w domu?

Domowa nauka czytania nie musi przypominać dodatkowej godziny szkolnej. Można czytać napis na opakowaniu, nazwę przystanku, menu, krótką wiadomość, wskazówkę prowadzącą do ukrytego skarbu albo jedną kwestię bohatera, podczas gdy dorosły czyta resztę strony. Najważniejsze są regularność, odpowiedni poziom trudności i sens zadania.

Nie istnieje jedna naukowo ustalona liczba minut, którą każde dziecko powinno codziennie przeznaczać na ćwiczenie. Jeśli uwaga dziecka jest już skierowana głównie na przetrwanie zadania, przedłużanie go zwykle nie pomoże.

Czego unikać podczas nauki czytania?

Warto unikać zwłaszcza: 

  • skupiania się wyłącznie na znajomości alfabetu, 
  • zbyt szybkiego przechodzenia do trudnych tekstów, 
  • zgadywania wyrazów z ilustracji, 
  • poprawiania każdej drobnej pomyłki, 
  • mierzenia szybkości 
  • oraz porównywania dziecka z innymi. 

Jest jeszcze jedna pułapka: zamienianie każdej książki w ćwiczenie. Dziecko, które dopiero uczy się samodzielnie czytać prostą historię, nadal potrzebuje kogoś, kto przeczyta mu dla przyjemności tekst zdecydowanie przekraczający jego aktualne możliwości techniczne.

Czytanie nie kończy się na nauce czytania

Moment, w którym dziecko zaczyna sprawnie odczytywać tekst, jest ważny, ale nie kończy rozwoju czytelnika.

W badaniu PIRLS dzieci w czwartym roku edukacji nie są oceniane tylko na podstawie tego, czy potrafią przeczytać słowa. Badanie obejmuje m.in. wyszukiwanie informacji, wnioskowanie, interpretowanie i integrowanie idei oraz ocenianie treści i elementów tekstu. Uwzględnia przy tym dwa główne cele czytania: doświadczenie literackie oraz zdobywanie i wykorzystywanie informacji. W PISA perspektywa przesuwa się dalej: piętnastolatek ma nie tylko rozumieć tekst, ale korzystać z niego, oceniać go, konfrontować informacje pochodzące z różnych źródeł i refleksyjnie angażować się w czytanie. A PIAAC pokazuje, że kompetencja czytelnicza pozostaje potrzebna również w dorosłym życiu: do docierania do informacji, ich rozumienia i oceniania, rozwijania własnej wiedzy, realizowania celów oraz uczestnictwa w społeczeństwie.

Możemy więc śledzić rozwój czytania znacznie dłużej niż do końca pierwszej klasy:

Nauka czytania w skrócie

Najpierw rozwija się język, który dziecko będzie odnajdywać w zapisie. Następnie dziecko coraz lepiej słyszy strukturę słów i odkrywa relacje pomiędzy literami i głoskami. Uczy się scalać elementy w sylaby i wyrazy, odczytuje pierwsze zdania, a dzięki praktyce wiele procesów staje się coraz bardziej automatycznych. Ale przez cały ten czas rozwija również słownictwo, wiedzę i rozumienie.

Dlatego nauka mechanizmu czytania i rozwój rozumienia nie są dwiema konkurencyjnymi drogami. Dziecko potrzebuje obu. Potrzebuje dorosłego, który pomoże mu zrozumieć kod zapisany na stronie — i dorosłego, który pokaże mu, po co właściwie warto ten kod rozszyfrować. Bo najważniejszym momentem w nauce czytania nie jest przeczytanie pierwszej sylaby. Jest nim moment, w którym czytanie stopniowo przestaje być przede wszystkim zadaniem technicznym i zaczyna stawać się narzędziem poznawania ciekawych lub emocjonujących historii, zdobywania wiedzy, komunikowania się i rozumienia świata.

Zacznij tutaj

Jak nauczyć dziecko czytać? Nauka czytania krok po kroku

Dziecko zna litery, ale nie czyta. Sprawdź, gdzie pojawia się trudnośćleo.

Nauka czytania sylabami – jak zacząć?

Jak rozwijać płynność czytania?