Czy lektura szkolna może jeszcze wychować czytelnika?
Po Narodowym Czytaniu „Dziadów”, w roku nowych interpretacji „Lalki” i w czasie, gdy coraz głośniej pytamy o sens szkolnego kanonu, warto postawić pytanie bardziej podstawowe: po co właściwie dzieci i młodzież czytają książki w szkole? Żeby poznać Mickiewicza i Prusa? Żeby zdać egzamin? A może po to, żeby kiedyś, już bez ocen, kartkówek i listy…
