Nastolatki już nie czytają? Najnowsze dane pokazują coś innego

„Ciągle siedzisz w tym telefonie, ja w Twoim wieku czytałam książki”. To zdanie mogłoby paść w tysiącach polskich domów. Tyle że po drugiej stronie kanapy może siedzieć nastolatka, która właśnie obejrzała trzy polecenia książkowe na TikToku, sprawdziła fragment powieści w aplikacji i czeka na paczkę z księgarni. Najnowsze dane Biblioteki Narodowej pokazują coś zaskakującego – to właśnie młodzi należą dziś do grup, które po książki sięgają najczęściej.

Nastolatki czytające w bibliotece

Wyobraźmy sobie zwykły wieczór. Rodzic zagląda do pokoju szesnastolatka. Na biurku laptop, obok telefon, w uszach słuchawki. Książki nie widać.

– Znowu cały wieczór przed ekranem?

Nastolatek wzrusza ramionami. Trudno się dziwić, że z perspektywy dorosłego diagnoza nasuwa się sama: młodzi już nie czytają. Tymczasem liczby nie bardzo chcą tę diagnozę potwierdzić.

Najwięcej czytają właśnie młodzi

W najnowszym badaniu Biblioteki Narodowej za 2025 r. przeczytanie przynajmniej jednej książki w ciągu poprzednich 12 miesięcy zadeklarowało 41 proc. wszystkich badanych Polaków. Wśród osób w wieku 15-18 lat było to 56 proc. Młodzież znalazła się tym samym wśród grup sięgających po książki najczęściej.

Nie jest to jednorazowy wynik. Rok wcześniej przynajmniej jedną książkę deklarowało 54 proc. osób w wieku 15-18 lat, przy 41 proc. w całej badanej populacji.

Oczywiście nie oznacza to, że większość nastolatków pochłania książkę za książką. „Co najmniej jedna książka w roku” to próg bardzo niski. Dane nie dają więc podstaw do ogłoszenia wielkiego renesansu czytelnictwa.

Pokazują jednak coś innego: stereotyp nastolatka, który kompletnie porzucił książkę, jest zdecydowanie zbyt prosty. Być może dorośli części tego czytania po prostu nie widzą.

Kiedy książki przestają leżeć na nocnym stoliku

W dzieciństwie czytanie jest łatwe do zauważenia. Ośmiolatek siedzi na kanapie z „Dziennikiem Cwaniaczka”. Książka ma okładkę, kilkadziesiąt stron i zajmuje konkretną przestrzeń. Rodzic widzi, że dziecko czyta.

U nastolatka sytuacja może wyglądać inaczej. Fragment powieści można przeczytać na telefonie. Ebook na czytniku. Książkę znaleźć dzięki filmikowi na TikToku. Audiobooka słuchać w autobusie. Dyskutować o bohaterach na Discordzie albo wysłać przyjaciółce zdjęcie strony.

Biblioteka Narodowa podkreśla, że papier pozostaje najpopularniejszym formatem książki, ale osoby czytające dużo, zwłaszcza młodsze, częściej niż pozostali korzystają także z ekranów urządzeń mobilnych.

Z perspektywy rodzica oba zachowania mogą wyglądać identycznie. Nastolatek patrzy w telefon. Tyle że raz przez pół godziny scrolluje krótkie filmy, a innym razem czyta.

I tu pojawia się jeden z ciekawszych paradoksów współczesnego czytelnictwa młodzieży. Telefon jest konkurentem książki. Ale czasem jest też drogą do książki

Nie ma sensu udawać, że smartfon nie konkuruje z czytaniem o czas i uwagę.Według najnowszego badania NASK polscy nastolatkowie deklarują korzystanie z internetu przez średnio 4 godziny i 59 minut w dni powszednie oraz 5 godzin i 16 minut w weekendy. Badacze zwracają też uwagę, że rodzice nie zawsze trafnie oceniają, ile czasu ich dzieci rzeczywiście spędzają online. To ogromna konkurencja dla książki.

Ale warto zauważyć, że współczesny internet nie jest wyłącznie miejscem, które młodych od książek odciąga. Stał się również jednym z miejsc, przez które książki do nich docierają.

Biblioteka Narodowa po raz pierwszy szerzej przyjrzała się temu zjawisku w badaniu za 2023 r. Wśród czytelników w wieku 15–24 lat 17 proc. wskazało serwisy takie jak YouTube czy TikTok jako źródło informacji o książkach. W starszych grupach wiekowych ten sposób poszukiwania rekomendacji był znacznie rzadszy.

To ważna zmiana. Rodzic może pamiętać wybieranie książki z półki biblioteki, recenzję w gazecie albo polecenie nauczyciela. Nastolatek może usłyszeć: „Jeśli podobała ci się ta książka, koniecznie przeczytaj tę” od osoby nagrywającej 40-sekundowy film na BookToku. Mechanizm wcale nie jest tak odległy. Nadal chodzi o jedno z najstarszych narzędzi promowania czytania, czyli polecanie książki przez innych. Zmieniło się przede wszystkim miejsce, w którym ta rozmowa się odbywa.

„Nie lubię lektur” nie musi znaczyć „nie lubię czytać”

Jest jeszcze jedna scena, którą łatwo sobie wyobrazić.

– Przeczytałeś książkę na polski?

– Nie.

– Przecież lubisz czytać.

– Ale nie to.

Z punktu widzenia dorosłego wygląda to czasem jak sprzeczność. Nastolatek może w weekend przeczytać kilkaset stron fantasy, romansu czy thrillera, a jednocześnie przez dwa tygodnie odkładać szkolną lekturę.

Tyle że psychologicznie to dwie zupełnie różne sytuacje. W pierwszej książka jest wyborem. W drugiej niemiłym obowiązkiem, często połączonym z terminem, sprawdzianem i koniecznością odczytania tekstu zgodnie z oczekiwaniami szkoły.

Badania Biblioteki Narodowej dobrze pokazują, że świat książki młodego człowieka nie ogranicza się do szkoły. W badaniu za 2023 r. wśród czytających osób w wieku 15-18 lat 41 proc. wskazywało nauczyciela jako osobę pomagającą w wyborze tego, co czytać. Jednocześnie bardzo ważnym źródłem rekomendacji książkowych dla czytelników pozostają znajomi i przyjaciele.

Może pytamy o czytanie w niewłaściwy sposób?

„Ile książek przeczytałeś?” To pytanie ma w sobie coś ze szkolnego sprawdzianu. Dorosły pyta o wynik, a nastolatek słyszy ocenę. Znacznie ciekawsze mogą być pytania: „Czy ostatnio trafiłeś na coś naprawdę dobrego?”, „Której książki nie mogłaś skończyć i dlaczego?”, „Co teraz wszyscy polecają?”, „Jest jakaś książka, którą czytają twoi znajomi?”

Ta niewielka różnica może mieć znaczenie, bo przenosi rozmowę z kontroli czytelnictwa na rozmowę o kulturze. I pokazuje dziecku coś jeszcze: dorosłego interesuje nie tylko to, czy czyta, ale również co myśli o tym, co przeczytało (więcej o sposobie rozmawiania o lekturach, również na lekcjach, w tekście o czytaniu chłopców).

„Ale ona czyta tylko romanse”

To kolejna pułapka dorosłego patrzenia na nastoletnie czytanie. Fantastyka. Manga. Romans. Thriller. Komiks. Seria YA licząca siedem tomów. Rodzic może mieć poczucie, że skoro nastolatek już poświęca czas książce, powinien wybrać coś „wartościowego”.

Tyle że dla budowania nawyku czytelniczego niezwykle ważne jest doświadczenie, że książka może być po prostu źródłem przyjemności. Dorośli przecież pozwalają sobie na kryminał w samolocie, wakacyjny romans czy trzeci tom ulubionej serii. Rzadko zastanawiają się wtedy, czy ich wybór wystarczająco rozwija intelektualnie.

Nastolatkom znacznie częściej stawiamy taki warunek. A potem dziwimy się, że słowo „czytanie” zaczyna brzmieć dla nich jak kolejne zadanie.

Co możemy zrobić, jeśli chcemy, żeby młodzi czytali?

Nie chodzi o to, żeby całkowicie zrezygnować z interesowania się tym, jak nastolatek spędza czas. Prawie pięć godzin internetu dziennie jest dobrym powodem do rozmowy o równowadze. Ale książka prawdopodobnie ma większą szansę konkurować o uwagę młodego człowieka wtedy, kiedy nie staje się jeszcze jednym obowiązkiem do odhaczenia.

Dlatego zamiast wyłącznie liczyć przeczytane tytuły, warto:

  • zostawić nastolatkowi realny wybór — także wtedy, gdy jego wybory literackie nie pokrywają się z gustem rodzica;
  • nie przeciwstawiać automatycznie internetu książkom — warto raczej zainteresować się, skąd młody człowiek bierze rekomendacje;
  • rozmawiać o książkach bez odpytywania — dokładnie tak, jak rozmawiamy o dobrym serialu czy filmie;
  • nie kończyć wspólnego świata książek w momencie, gdy dziecko nauczy się czytać samo — nadal można polecać sobie tytuły, chodzić razem do księgarni czy słuchać tego samego audiobooka.

Część nastolatków nie przestała czytać. To my przestaliśmy uczestniczyć w ich czytaniu i zauważać je.

Podobne wpisy

3 komentarze

    1. Nie zgadzam się, że czytają tylko chłam. „Moda” na Booktoku np. potrafi przywrócić książki z lat 90-tych, które nie są li prostymi romansami czy kryminałami. Zresztą nie jestem w ogóle fanką podziału literatury na wielką i „chłam”. Jeśli ktoś znajduje w książce coś dla siebie, to świetnie;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *