Nasze czytanie tworzy ich czytanie
Jak zachęcić dziecko do czytania? Dając przykład czytania dla przyjemności. Ile razy odkładałaś czytanie na wieczór, gdy dziecko już śpi? Dzieci uczą się stosunku do książek nie tylko wtedy, gdy im czytamy. Uczą się go zwłaszcza wtedy, gdy patrzą na nas.
Chcemy, żeby dzieci czytały dla przyjemności. Kupujemy im książki, zapisujemy do biblioteki, czytamy przed snem i szukamy sposobów, by odciągnąć je od ekranów. A może warto zadać jeszcze jedno, znacznie prostsze pytanie: z jaką książką czytaną dla własnej przyjemności ostatnio widziało nas nasze dziecko?
Czy coraz rzadziej czytamy dzieciom? A one coraz rzadziej czytają dla przyjemności?
Brytyjskie dane dają do myślenia. Badanie Nielsen BookData przygotowane dla HarperCollins pokazało, że w 2025 roku częste czytanie na głos dzieciom w wieku 0–4 lata deklarowano w przypadku 41% dzieci, podczas gdy w 2012 roku było to 64%. W starszych grupach odsetki były jeszcze niższe: 36% dla dzieci w wieku 5–7 lat i 22% dla 8–10-latków. Co szczególnie ważne, dzieci, którym regularnie czytano, były niemal trzykrotnie bardziej skłonne deklarować, że same lubią czytać.
Nie chodzi jednak tylko o samo czytanie dziecku. W tych samych dyskusjach wokół brytyjskich danych pojawia się drugi, rzadziej zauważany wątek: dzieci obserwują, czy czytanie sprawia przyjemność dorosłym. Dane Nielsen wskazują, że dla części dzieci jednym z powodów, by czytać więcej, jest właśnie widok rodziców, którzy sami czerpią z czytania przyjemność. To drobny wskaźnik, ale prowadzi do ważnego pytania: jaki obraz czytania tworzymy w domu?
Przyjemność z czytania może „przechodzić” z rodziców na dzieci
Bardzo ciekawy kontekst przynosi opublikowane w czerwcu 2026 roku badanie Chenlian Zhang, Jinxin Zhu i Yiu Kei Tsang. Autorzy wrócili do danych PISA 2018 i połączyli odpowiedzi 6037 piętnastolatków z Hongkongu z odpowiedziami ich rodziców. PISA pytało obie grupy o stosunek do czytania – między innymi o to, czy czytają tylko wtedy, gdy muszą i czy czytanie należy do ich ulubionych zajęć.
Wynik? Przyjemność, jaką rodzice czerpali z czytania, była dodatnio związana z przyjemnością z czytania ich nastoletnich dzieci. Związek bezpośredni był niewielki, ale nie kończył się na prostym „dziecko naśladuje rodzica”. Badacze pokazali także ścieżkę pośrednią: rodzice, którzy sami lubili czytać, częściej wspierali czytanie dziecka – na przykład rozmawiali z nim o tym, co czyta, albo chodzili z nim do księgarni czy biblioteki. Takie wsparcie wiązało się z kolei z lepszym czytelniczym obrazem siebie u nastolatka, a ten bardzo wyraźnie łączył się z przyjemnością z czytania.
Autorzy mówią wręcz o „transmisji emocji” w domowym środowisku czytelniczym. Trzeba jednak zachować ostrożność: badanie jest korelacyjne, dotyczy piętnastolatków z Hongkongu i nie pozwala stwierdzić, że samo czytanie rodzica spowoduje, że dziecko polubi książki. Pokazuje jednak coś bardzo zgodnego z intuicją: dzieci odbierają nie tylko nasze zalecenia, ale również emocje, które sami wiążemy z czytaniem.
Nie tylko „czytaj”. Pokaż, że czytanie jest częścią życia
Także nowsze wyniki PISA 2022 pokazują szersze znaczenie codziennych relacji w domu. Piętnastolatkowie, którzy częściej rozmawiali z rodzicami, jedli z nimi posiłki i doświadczali zainteresowania tym, czego się uczą, częściej deklarowali motywację do nauki i stosowanie bardziej trwałych strategii uczenia się. Związki te były szczególnie widoczne wśród uczniów osiągających słabsze wyniki. To nie są dane wyłącznie o czytaniu, ale dobrze uzupełniają obraz: środowisko uczenia się tworzy się także w zwykłych, codziennych zachowaniach dorosłych.
Dlatego modelowanie czytania nie musi oznaczać organizowania kolejnej „aktywności edukacyjnej”. Może wyglądać znacznie prościej. Książka leży obok kubka z herbatą. Dorosły czyta na kanapie. Mówi przy kolacji, że bohater powieści go zirytował albo że dowiedział się czegoś z reportażu. Idzie do biblioteki także po coś dla siebie. Dziecko widzi wtedy nie tylko przedmiot zwany książką, ale praktykę: ludzie czytają, bo są ciekawi, bo chcą przeżyć historię, odpocząć, zrozumieć coś albo mieć o czym rozmawiać.
I tu pojawia się ważne rozróżnienie. Można bardzo skutecznie komunikować dziecku, że czytanie jest ważne dla szkoły, a jednocześnie nie pokazywać mu, że jest ważne dla nas. Jeśli książka pojawia się w domu głównie jako lektura, ćwiczenie, zadanie albo sposób na rozwój dziecka, łatwo niechcący zbudować obraz czytania jako czegoś, co robią dzieci, bo dorośli uważają to za pożyteczne.
Może więc zacznijmy od siebie
Nie chodzi o to, żeby rodzice zaczęli demonstracyjnie czytać godzinę dziennie, bo „tak trzeba”. To byłoby dokładnym przeciwieństwem czytania dla przyjemności. Chodzi raczej o odzyskanie dla książek miejsca w dorosłym życiu – i pozwolenie dzieciom, żeby to zobaczyły.
Najnowsze brytyjskie dane przypominają, że dziecięce czytanie dla przyjemności pozostaje kruche. Badanie oparte na PISA dodaje do tego coś jeszcze: nawet u piętnastolatków stosunek rodziców do czytania jest związany z tym, jak czytanie przeżywają ich dzieci. Być może więc jedno z pytań, które warto zadawać obok „co czyta moje dziecko?”, brzmi po prostu:
Z jaką książką czytaną dla przyjemności ostatnio widziało Cię Twoje dziecko?
Bo nasze czytanie nie gwarantuje, że dzieci zostaną czytelnikami. Ale pomaga im zobaczyć, że książka nie jest wyłącznie szkolnym obowiązkiem. Jest czymś, co może zostać z człowiekiem także wtedy, gdy nikt już nie każe mu czytać.
Źródła
- Zhang, C., Zhu, J., & Tsang, Y. K. (2026). Emotion transmission in the home literacy environment: a model of parents’ reading enjoyment, parental reading support, adolescents’ reading self-concept, and adolescents’ reading enjoyment. Reading and Writing. https://doi.org/10.1007/s11145-026-10863-9
- OECD (2019). PISA 2018 Results (Volume III): What School Life Means for Students’ Lives. OECD Publishing.
- OECD (2024). PISA 2022 Results (Volume V): Learning Strategies and Attitudes for Life. OECD Publishing.
- OECD (2023). PISA 2022 Results (Volumes I–II): Country Note – Poland. OECD Publishing.
- Nielsen BookData / HarperCollins UK (2025). Badanie dotyczące wspólnego czytania rodziców i dzieci; wyniki cytowane w brytyjskiej debacie o czytaniu na głos i ponownie szeroko omawiane we wrześniu 2026.
